Sesja panieńska odbyła się w Stadninie Koni. How cool is that?! Na temat takiej sesji myślałem już od dawna, ale nie miałem kiedy go wykorzystać… Do momentu, gdy Kinga – siostra przyszłej Panny Młodej napisała do mnie z zapytaniem o wolny termin. Od słowa do słowa udało nam się określić zakres, ideę… Oraz to cudowne miejsce! Cała sesja była prezentem od siostry Panny Młodej oraz jej najbliższych przyjaciółek – bardzo przyjemnie fotografowało mi się tyle pięknych dziewczyn w towarzystwie tak fantastycznych zwierząt, jakimi są konie ze Stadniny w Królowej.